biżuteria autorska
O autorze
Akcja: Nie kradnij zdjęć! free counters koraliki
wtorek, 18 maja 2010
To miały być kolczyki, ale wykonanie drugiego było ponad moje nerwy :)
Nic wielkiego, parę deseczek i kilka wolnych chwil.
poniedziałek, 17 maja 2010
Kolczyki z gotowych elementów. Koraliki, przekładki itp.
sobota, 15 maja 2010
Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt Bo tego nie wiesz nawet sama Ty W tańczących wokół szarych lustrach dni Rozbłyska Twój złoty śmiech Przerwany w pół czuły gest W pamięci składam wciąż Pasjans z samych serc Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt To prawda nie potrzebna wcale mi Gdy nie po drodze będzie razem iść Uniosę Twój zapach snu Rysunek ust, barwę słów Niedokończony, jasny portret Twój Uniosę go ocalę wszędzie Czy będziesz przy mnie, czy nie będziesz Talizman mój, zamyśleń nagłych Twych i rzęs Obdarowany Tobą miła Gdy powiesz do mnie kiedyś: wybacz Przez życie pójdę oglądając się wstecz Uniosę go ocalę wszędzie.. Naprawdę jaka jesteś nie wie nikt To prawda nie potrzebna wcale mi Gdy nie po drodze będzie razem iść Uniosę Twój zapach snu Rysunek ust, barwę słów Niedokończony, jasny portret Twój

Naszyjnik, a właściwie ozdobny sznur korali o średnicy 1,6 cm w kolorze szaro zielonym przeplatane miedzianymi ozdobnymi  przekładkami. Korale nawlekłam na żyłkę jubilerską w kolorze zielonym. długość około 65 cm. Pięknie ozdobi każdą kobietę.

A do kompletu subtelne i fikuśne kolczyki.

Coś w stylu kiści żołędzi. Może trafi w gusta jesiennej Damy.

A tera coś z innej "beczki".

Antracyt z groszkowa zielenią. Pięęęękne!

Długość około 65 cm. Srebrne przekładki na lince jubilerskiej w kolorze czarnym.

Średnica kul około 1,2cm.

Czy wyszło to najlepiej? Hm? Sama nie wiem. czegoś w nich brakuje... jak myślicie?

Kolor ,turkus z brązem. W tle motyw roślinny. Średnica kół ogromna, bo aż 4,5cm.

Czekam na komentarz. Szczerze proszę.

Pozdrawiam

Agnessa

Tagi: biżuteria
21:19, agness-art
Link Dodaj komentarz »
Okularnicy Między nami po ulicy, pojedynczo i grupkami, snują się okularnicy ze skryptami. I z książkami, z notatkami, z papierami, kompleksami. Itd., itp., itp., itd., itd. Uszy mają odmrożone, nosy w szalik otulone, miny mroczne. Taki dzieckiem się nie zajmie, tylko myśli o Einsteinie. Itd., itp., itp., itd., itd. Gnieżdżą się w akademiku, mają każdy po czajniku. I nie dla nich de volaje, i Paryże, i Szanghaje. I nie dla nich baju bach, ani lala, ani buba. Itd., itp., itp., itd., itd. Tylko czasem przy tablicy, wiosną jakiś okularnik, skradnie swej okularnicy pocałunek. Wtem okular zajdzie mgłą, przemarznięte dłonie drżą. Potem razem w bibliotece, i w stołówce, i w kolejce. Itp., itd., itd. Wymęczeni, wychudzeni, z dyplomami już w kieszeni, odpływają pociągami, potem żenią się z żonami. Potem wiążą koniec z końcem za te polskie dwa tysiące. Itp., itd., itd.

Witam serdecznie!

Przedstawiam kilka z moich ostatnich Bransolet.

Wszystkie są utwardzone czterokrotną warstwa lakieru nitrocelulozowego.

lakier ten charakteryzuje się bardzo krótkim czasem wysychania, niestety kosztem baaaaardzo intensywnego zapachu, dlatego konieczne jest malowanie w pomieszczeniu o dobrej wentylacji lub po prostu na powietrzu.

Ale dość pisania, pora na małą prezentację.

Pytania proszę kierować pod adresem

e-mail agness-art@gazeta.pl

 

Bransoleta o szerokości 4 cm(półokrągła). W kolorze brązowo-żółto-złotym. Motyw lamparcich cętek.

Bransoleta o szerokości 4cm (prosta), w modnym Afrykańskim klimacie. Kolor- odcienie złota, żółci oraz brązu.

Bransoleta o szerokości 4cm (półokrągła). tym razem malowana farbą akrylową. Kolor złoto-czarny. Efekt złuszczonej starej farby.


Bransoleta o szerokości 4cm (półokrągła). Malowana farbami akrylowymi. Czerwień, srebro i czerń. Efekt złuszczonej farby.

To motyw, który lubię chyba najbardziej. Pasuje do wszystkiego i prezentuje się bardzo efektownie. Odcienie beżu, żółci i odcieni brązu dodają bransolecie szyku. Uwieńczeniem jest efekt drobnych spękań wypełnionych złotem.

Kwiaty! Uwielbiam w każdej postaci. Im więcej kolorów tym lepiej. Kocham te najzwyklejsze- polne. Mają urok, którego nie da się opisać słowami, no chyba, że jest się Henrykiem Sienkiewiczem :)

Moja bransoleta tradycyjnie o szerokości 4 cm (półokrągła), barwy jak na zdjęciu o bardzo intensywnej czerwieni. Idealna na wiosenne spotkania z Przyjaciółkami!

Mam nadzieję, że spodobają się Wam moje propozycje i chętnie będziecie mnie odwiedzać.

Pozdrawiam i zapraszam

Agnessa

Tagi: biżuteria
20:02, agness-art
Link Dodaj komentarz »
A że Pan Bóg ją stworzył, a szatan opętał, Jest więc odtąd na wieki i grzeszna, i święta, Zdradliwa i wierna, i dobra i zła, I rozkosz i rozpacz, i uśmiech i łza... I anioł i demon, i upiór i cud, I szczyt nad chmurami, i przepaść bez dna. Początek i koniec – kobieta – to ja. (J.Tuwim)